Pozdrowienia z wakacji – pudełko

Najpierw musiałam się zastanowić, jak to zrobić, żeby nie zmniejszyć siły oddziaływania magnesów… tu w sukurs przyszła mi washi – cieniuteńka – idealnie się nadaje do takich zadań. :) Okleiłam nią nie tylko miejsce gdzie są magnesy, ale również wszystkie brzegi pudełka.

Następnie docięłam papier na zewnętrzne oklejenie (swoim starym zwyczajem nie wycięłam otworu na okienko… i dopiero po przyklejeniu papieru na pudełko je docięłam – postarajcie się o tym pamiętać, jeśli kiedyś będziecie oklejać pudełko z okienkiem… będzie znacznie ładniej wyglądać – dopiero wklejając wewnętrzne podklejenie wieczka pamiętałam o wycięciu okienka….). Nie zapomniałam również o wyklejeniu wnętrza – ładniej wtedy wygląda… na wieczku umieściłam jeden z napisów z kompletu i dwa dekory z kotwicami… całości towarzyszą moje ulubione kryształki i pasujące tematycznie napisy na kraftowym papierze.


Tak sobie teraz myślę… że to pudełko nie tylko może być pudełkiem na pamiątki z wakacji… może również stać się opakowaniem na prezent dla jakiegoś bosmana… czy kapitana… bo w sumie wiele na nim morskich/wodnych/żeglugowych odniesień.

Killa Ree
killa-ree.blogspot.com
Komentarze
Prześlij komentarz